
Wymyślono je po to byśmy mogli chwalić się ,kolekcjonowanymi przez lata talerzykami , filiżankami kryształami. Ale dziś już sami nie wiemy co zachwyca bardziej czy sam mebel czy jego zawartość? Zanim witryna wkroczyła na salony przeszła długą i krętą drogę, od kabinetów, małych graniastych mebli z mnóstwem szufladek poprzez te z solidną podstawą wysadzaną kamieniami , aż do współczesnych witrynek i przeszkolonych gablotek. Wiek XVIII to czas kolekcjonowania chińskiej porcelany , jej właściciele musieli znaleźć miejsce do pochwalenia się owymi eksponatami. W czasach wiktoriańskich przeszkolono drzwiczki , dzięki czemu meble nabrały gracji i lekkości i tak pojawiły się serwantki. Dziś w projektowaniu witryn panuje większa swoboda . Jedne są solidne z zabudowaną podstawą i te cieszą się największą popularnością , inne częściowo ze szkła , smukłe i wysokie . Współczesne witryny mogą być też dyskretnie oświetlone, a jeśli wolimy mocniejsze efekty są meble , w których półki podświetlają się na zmianę. Naprzeciw naszym wyrafinowanym gustom wychodzi Riviera Maison, Eichholtz czy Richmond interiors.

















